11.10.2016

#15 ciekawostek o Koreańczykach.



       To już ponad miesiąc od kiedy wylądowałam w Korei Południowej. Moje dni tutaj umykają w zawrotnym tempie i nawet nie zdążyłam złapać momentu, w którym przywykłam do życia w Seulu. Każdego dnia poznaję obyczaje mieszkańców, ich styl życia, a także upodobania. Wiele rzeczy nagle przestało mnie już dziwić i stało się normą podczas codziennej obecności wśród Azjatów. Jakkolwiek dostrzegam, że Koreańczycy znacznie różnią się od swoich sąsiadów. 


       Oto fakty, które zanotowałam:

  

  1.  Wiek liczą od dnia poczęcia, nie narodzin. Do daty urodzin dodawane jest 9 miesięcy. To sprawia, że w Korei jestem starsza praktycznie o rok! (Nie jestem pewna czy działa to na moja korzyść).                                                          
  2.  Uwielbiają operacje plastyczne ( pisałam o tym tutaj.)                                                                                                                 
  3.  Raczą się dużymi dawkami alkoholu, lecz unikają innych używek. Narkotyki są tutaj zbyt drogie, aby zagubieni ludzie mogli eksperymentować. I całe szczęście.                                                                                                                             
  4.  Są odporni na pikantne. Kiedy moje oczy łzawią, twarz robi się czerwona, jak pomidor i mam wrażenie, że zionę ogniem na wszystkie strony w poszukiwaniu wody, oni uśmiechają się z niewinną minką.                                                                                                                                                                                                                                                                 
  5.  Stara tradycja mówi, że gdy Koreańczyk zakłada swój własny biznes lub działalność w dniu otwarcia należy umieścić przy drzwiach głowę świni i dary. Mają one przynieść szczęście i bogactwa.                                                  
  6.  Mają przeraźliwie długie  reklamy telewizyjne i tysiące irytujących banerów skaczących po stronach internetowych.                                                                                                                                                                                         
  7.  Są najwyższymi Azjatami.                                                                                                                                                                   
  8.  Panuje przekonanie, że liczba 4 przynosi pecha, stąd  też w wielu windach cyfra ta jest pominięta.                                 
  9.  Mężczyźni mają obowiązek odbycia służby wojskowej, trwającej 2 lata.                                                                             
  10.  Podczas spotkań towarzyskich najmłodszy z grupy serwuje drinki.                                                                               
  11.  Swoim wyszukanym ubiorem zawstydzą niejedną stylistkę lub top fashion bloger.                                                                                                                                                            
  12.  Starają się być perfekcyjni w tym, co robią.                                                                                                                                     
  13.  W ich życiu rządzi marka Samsung. Ten znak fabryczny króluje  na telefonach, lodówkach, odkurzaczach, dosłownie wszędzie.                                                                                                                                                                               
  14.  Co trzeci Koreańczyk jest chrześcijaninem.                                                                                                                                     
  15.  Prowadzą dostatnie życie i pozwalają sobie na zakup najnowszych technologii, modeli aut, a także kolekcji prosto z wybiegów mody.



       Uśmiecham się na myśl, że mam kolejne 2 miesiące na odkrywanie tej części świata!

Który fakt zaskoczył Was najbardziej?
A może chcecie podzielić się innymi ciekawostkami o Koreańczykach?

Do zobaczenia w komentarzach!


32 komentarze:

  1. Ciekawe rzeczy 😃 mi akurat 4 przynosi szczęście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie szczęśliwa liczba to 7, ale nigdy nie spodziewałabym się, że pechowa liczba to 4. Być może 3 lub 13, ale nie cztery ;D

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że wiek Koreańczyków, liczy się od poczęcia. Ciekawa sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szokujące! ;D Nagle z 20-latki robi się 21 lat i prawie rok więcej. Osobiście nie podoba mi sie taki kalkulator wiekowy ;D

      Usuń
  3. A ja mieszkam w Korei od 2 lat .. i dalej mnie ten kraj zaskakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja! Tyle rzecz do odkrycia każdego dnia ! ;)

      Usuń
  4. Zaskoczyła mnie informacja o wieku, raczej nie przyszłoby mi do głowy żeby liczyć wiek od dnia poczęcia i jeszcze ta liczba 4 ciekawe dlaczego właśnie ta? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to słowo "cztery" w języku koreańskim i chińskim wymawia się prawie tak samo jak "martwy". Stąd też bierze się ich negatywne skojarzenie.

      Usuń
  5. Kolega, który tam był powiedział, że rodzice wskazują nauczycielowi przedmiot, którym może bić ich dziecko w szkole, jak coś przeskrobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy o tym nie słyszałam, być może jest to pogłoska z Korei Północnej, nie Południowej.

      Usuń
  6. Ciekawe z tą liczbą 4, żeby aż w windzie pomijać :D Tak samo z datą poczęcia :) Ja bym chętnie się dowiedziała, jak wygląda życie i typowy dzień Koreańczyka :))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt duży zabobon, żeby aż nie uwzględniać tej liczby ;D
      Być może już niedługo pojawi się post na ten temat ;)

      Trzymaj się !;)

      Usuń
  7. O pomijaniu liczby piętra w windzie słyszałam już w odniesieniu do 13 i wciąż jestem w szoku. Nie sądziłam, że ktoś może faktycznie liczyć urodziny od dnia poczęcia. Nie takie to głupie, ale dość problematyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł dość intrygujący, ale nie każda ciąża trwa dokładnie 9 miesięcy, więc trochę komplikują. Osobiście wolę świętować dzień narodzin ;D

      Usuń
  8. Korea, zaskoczy jeszcze nie jeden raz.

    OdpowiedzUsuń
  9. O liczeniu lat w Korei słyszałam, muszę przyznać, że to trochę utrudnia życie ;)
    W Japonii też uważają liczbę 4 za nieszczęśliwą, bo po japońsku "shi", czyli "cztery", oznacza także "śmierć".
    Czasem mam mieszane uczucia do koreańskiej mody, ale czasem aż zapiera dech w piersiach, bo jest to tak "feszyn". ;)
    Ja myślałam, że to tylko w dramach tak namiętnie reklamują tego Samsunga, a się okazuje, że to jest naprawdę ;) Dobrze, że wspierają swoją rodzimą gospodarkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koreańska moda może być naprawdę niezłym widowiskiem. Czasem siadam gdzieś w kawiarence z widokiem na ulice i po postu oglądam ;D Zgodzę się z Tobą, że mogą być mieszane odczucia. Zbyt odważnie, zbyt wymieszane style no i cały ten pokaz! Można się przy tym świetnie bawić, ale sama nie wiem czy mogłaby to na sobie nosić ;D

      Usuń
  10. A mi najbardziej podoba się to z głową świni ;D haha już sobie wyobraziłam jak idę ulicą, a tu mi świński łeb leży przy drzwiach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalnie haha ;D Widziałam już dwa razy biedną świńską główkę i ciągle zastanawiam się na jakich zasadach ma to przynieść "szczęście", kiedy widok jest tragiczny ;o

      Usuń
  11. Uwielbiam czytać takie ciekawostki o innych kulturach.
    Świńska głowa mnie przeraża :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaskoczyło mnie, że wiek liczą od dnia poczęcia, zwłaszcza że w Polsce lekarze nie są w stanie nigdy dokładnie go określić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Korei również nie są w stanie ;D Do dnia narodzin dodają dokładnie 9 miesięcy. Moim zdaniem dość skomplikowany pomysł, bo każda ciążą trwa zawsze dłużej lub krócej i ciężko stwierdzić. Ostatecznie być może kalkulują źle, a nawet o tym nie wiedzą ;o

      Usuń
  13. Cieszę się, że trafiłam do Ciebie! Jestem ogromnie ciekawa dalszych koreańskich odkryć, szczególnie tych socjologiczno - psychologicznych! :D Może przy okazji polecisz jakiś dobry reportaż opisujący zwyczaje tego kraju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie trafiłam na żaden reportaż o zwyczajach tego kraju, ale na pewno dam znać ;)
      Zapraszam częściej ! ;)

      Usuń
  14. Kurde to było bardzo interesujące! Przyznam szczerze, że się tego nie spodziewałam po Koreanczykach. Jedna myśl nasuwa mi się do głowy... co kraj to obyczaj :D
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Korea Południowa, chyba najbardziej azjatycki kraj w europejskim stylu. Czuć w nim ducha dobrobytu i przepychu, ale jeszcze nie w kiczowatym stylu. My mamy liczbę 13 oni 4, my równiez mamy różne przesądy dotyczące szczęścia, reklamy np. w USA są również przeraźliwe. Zresztą Korea Południowa wiele przejęła z kultury amerykńskiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korea zdecydowanie jest jednym z przodujących azjatyckich krajów. Jest takim azjatyckim Paryżem z domieszką Ameryki ;D Bardzo interesujący naród ;)

      Usuń
  16. 1. to aż mi kopara opadła, że się tak wyrażę. Jednak hm.. no coś w tym jest przecież, człowiek kształcił się 9 miesięcy, ale nie zył samodzielnie więc temat do obadania na dłuuugi czas :D
    Lubie pikantnie no ale bez przesady.. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie ciekawostki. Jeśli liczba 4 jest pomijana to jak oznaczają np. czwarte piętro, są jakieś inne znaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj oznaczają literką F lub po prostu przeskakują i po piętrze 3 jest 5 ;D Czasem wygląda to zabawnie ;D

      Usuń
  18. Szczerze powiedziawszy wszystko mnie zaskoczyło, gdyż wcześniej nie wiedziałam o Korei kompletnie nic. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń