25.06.2018

Jak naprawdę wygląda świat mody? - recenzja książki "Modelka"




       Świat, do którego mają wstęp nieliczni. Historie, które trafiają na pierwsze strony gazet. Perfekcyjnie uśmiechające się dziewczyny, czerwone dywany, plotki i kwoty, które przyprawiają o zawrót głowy.  Mowa o świecie mody. Miejscu, które rządzi się swoimi prawami, a osoby z branży same mają trudności z określeniem go. Miejsce pełne narkotyków, milionerek i anoreksji, a może zbyt przerysowanych stereotypów? 

       Na te pytania próbuje odpowiedzieć Zuzanna Bijoch w swojej książce „Modelka. Na pierwszą powieść pisarki trafiłam zupełnie przypadkowo. Desperacko przeglądałam wtedy stronę Empik i tworzyłam paczkę pokaźnych rozmiarów, która w niecały tydzień miała dotrzeć do mnie do Hiszpanii. Diety cud, psychologia,motywacja i romanse- tematyki cieszące się największą popularnością. Moją uwagę przykuł tytuł „Modelka”, bo przecież oprócz słynnej ostatnimi czasy „Dobre uczennice zostają Top modelkami” nikt nie pokusił się o poruszenie tak tajemniczego zagadnienia. Kliknęłam „Włóż do koszyka” i od tego czasu nie mogłam skupić się na żadnych innych książkach. Czy „Modelka” podbiła moje serce? Czy książka odpowiada na najbardziej intrygujące pytania?  Zapraszam na recenzję!






Kilka słów o autorce

     Zuzanna Bijoch urodziła się w 1994 r. i już jako trzynastolatka rozpoczęła swoją przygodę z modelingiem. Bardzo szybko zadebiutowała w pokazie najsłynniejszych projektantów takich jak Prada, Valentino czy Dolce & Gabbana. Jej kariera rozwijała się w zastraszającym tempie, wynosząc  ją na szczyt rankingu Top Modelek na całym świecie. „Modelka” jest pierwszą napisaną przez Zuzię książką, co wzbudziło wiele spekulacji czy powieść nie jest przypadkiem autobiografią modelki. Sama wyjaśnia,pisząc:


        ”Wiem, że po ukazaniu się książki wiele osób będzie pytało: Czy to wszystko jest prawdą? Odpowiem: Nic nie skłamałam, natomiast nie jest to moja autobiografia.” 



Zatem o czym opowiada książka?

       Historia nastoletniej Sary, zwanej później Rocky, która w bardzo młodym wieku poznaje świat mody. Chodzi po wybiegach najsławniejszych projektantów, pojawia się na okładach magazynów, a w największych stolicach mody jej twarz szacuje się na kilka milionów dolarów. Książka opowiada o drodze na szczyt, jaką przeszła Sara, a także o jej wyrzeczeniach i decyzjach, na które wiele razy nie miała wpływu. Autorka zabiera czytelnika za kulisy świata mody, opowiada jak wygląda dzień pracy modelki, sesja zdjęciowa i pokaz. W zabawny i realistyczny sposób przedstawia młode dziewczyny i ich codzienne życie...







Czy „Modelka” chwyta za serce?    

       Książkę przeczytałam jednym tchem w jeden dzień! Zachłannie pochłaniałam kolejne strony, śmiejąc się lub potakując przy faktach, które doskonale znam ze swojego życia jako modelka. Zuzanna Bijoch nie kryje żadnych tajemnic! Opowiada o relacjach modelek z agencją, wyjaśnia hierarchię wartości w tym świecie i realia, towarzyszące w drodze na szczyt... lub też sam dół. Szczegóły ze świata modelingu intrygują tak bardzo, że ciężko jest się oderwać od czytania i wrócić do codziennych obowiązków. Ci, którzy czytają mojego bloga wiedzą, że od niespełna pięciu lat jestem modelką. Jakkolwiek powieść pochłonęła mnie zupełnie! Koniecznie chciałam przekonać się, czy bohaterkę również spotykają podobne sytuacje i uczucia. Czy przygody Sary są w pewnym sensie moją przygodą i jak blisko są ze sobą nasze światy. Okazało się, że żyjemy w zupełnie tym samym świecie. Świecie mody. Świecie, gdzie własna wartość, wytrwałość i młodzieńczy upór jest kluczem do sukcesu. Autorka idealnie opisała go w tych słowach:


        „ Żeby zrobić karierę top modelki nie wystarczy być ładną, zgrabną i inteligentną dziewczyną. Na ostateczny sukces w tym zawodzie składa się tak wiele niewiadomych, że łatwiej jest wygrać szóstkę w totolotka lub zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych. Jednego dnia mówią, że jesteś za chuda, drugiego, że za gruba, a trzeciego że powinnaś przefarbować włosy. Są też sytuacje, kiedy wszyscy się Tobą zachwycają, a na drugi dzień traktują cię jak powietrze. Wszystko to powoduje ciągłą huśtawkę nastrojów i psychiczny dyskomfort.”


       Mimo, że powieść przeczytałam w zawrotnym tempie, a uczucie empatii dotyka mnie za każdym razie, gdy patrzę na okładkę książki, muszę przyznać, że książką  trochę mnie rozczarowała. Oprócz fascynujących opisów życia modelek i szczegółów ze świata mody oczekiwałam akcji! Sięgając po kolejną książkę liczyłam na gamę uczuć i emocji, na spijanie zdań z kartek papieru i delektowanie się słowem pisanym. Oczekiwałam szybko kołatającego serca i historii, która zmusi mnie do głębokich refleksji. Nic takiego się nie stało...  Wiele rozpoczętych w niej wątków nie ma końca, a rozkręcające się w napięciu akcje nagle urywają się, ustępując miejsca kolejnym.





       Książka z pewnością jest świetnym źródłem do głębszego poznania świata modelingu. Ukazuje realia tej branży i wprowadza za kulisy życia modelek. Brakuje w niej jednak akcji, uczuć i spójności.

       Czytaliście tą książkę? Ciekawi Was taka tematyka?


Koniecznie podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!





25 komentarzy:

  1. Chętnie ja przeczytam. Jeszcze nigdy nie miałam w rękach książki o modelingu, a że interesuje mnie bardzo ten zamknięty świat, to myślę, że dość szybko ją pochłonę ;)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej książce - modelką raczej nie zostanę, ale świat mody intryguje!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy "inny świat" intryguje na swój sposób ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam. Ale też nie jest to tematyka, która mnie jakoś szczególnie fascynuje. Pewnie gdyby pozycja wpadła w moje łapki, to bym przeczytała.. ale tak sama z siebie żebym kupiła... chyba nie.

    Serdeczności!!

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm chętnie przeczytam.
    Zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam ogromnie ciekawa, co napiszesz na temat tej książki. Sama jeszcze jej nie dopadłam, ale może kiedyś... Podoba mi się, że nie ma w Twojej recenzji bezmyślnego zachwytu, ale też umiesz wytknąć błędu Zuzie.
    Ach! I cudowna piżamka! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! ;)
      Sama kupiłam tą książkę z czystej ciekawości, czy rzeczywiście prawda, jak sama odniosłabym się do tej książki i proszę bardzo... jest i recenzja ;)

      Usuń
  6. Dużo słyszałam o tej książce zanim się ukazała, nawet przeczytałam kiedyś opinię, że gdy Bijoch wyda tą książkę, to zakończy nią swoją karierę, a tu okazuje się powieść fabularna :D Świetnie daje sobie radę w tym co robiła dotychczas, to jest najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest to jej taka tajemnicza autobiografia. Wiele z wydarzeń książkowych zdaje się, że wydarzyły się w jej życiu, stąd też pomysł na książkę.

      Usuń
  7. Mnie jakoś książki "celebrytek" nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisarz to zawsze PISARZ ;) Ale fajnie jest przeczytać coś nowego, świeżego ;)

      Usuń
  8. Temat modelingu jest mi bardzo daleki, bo w zasadzie nigdy się nim nie interesowałam. Nie wliczając Twojego bloga, niewiele mam jako takich źródeł informacji, ale też nie szukam ich. U Ciebie jest to wszystko fajnie opisane, pokazujesz nam zdjęcia, dzielisz się swoją rzeczywistością. Ukazujesz świat mody przez pryzmat Twojego życia i to jest fajne, ale czy sięgnęłabym po książkę o życiu modelki? Raczej nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ;) Ciesze się, że ciekawi Cię mój blog i to co tutaj piszę ;)

      Usuń
  9. Z checia bym sie dala wciagnac tej ksiazce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie po nią sięgnij! Miła forma rozrywki, niezbyt wymagająca forma ;)

      Usuń
  10. Szkoda, że brakuje tych akcji albo się kończą niespodziewanie... tematyka bardzo ciekawa, ale technicznie już coś nie wyszło;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako, że pracuję w empiku to wiele razy przewijała mi się przez ręce. Raz nawet się nad nią zastanawiałam, ale w efekcie końcowym została na półce, a mnie pochłonęło co innego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie inne gusta czytelnicze ;) Zupełnie normalne !

      Usuń
  12. Sample tej książki w PL do glamour dodawali, przyznam, że nawet nie sięgałam po tę książkę, bo mam uczucie, żę tutaj był ghostwriter ale po Twojej recenzji to zaczynam wierzyć że Zuzanna sama napisała tę książkę. Jakoś nie do końca przepadam za takimi książkami, wole opowieści tak jak np. Twoi blogu czy na kanałach na Youtube bo często są ciekawszą formą niż książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to naprawdę zależy od stylu pisarza, zdolności itd. Ta książka ma naprawdę fajny potencjał, ale niestety trochę spalona forma stylistyczna i fabuła niedostatecznie rozwinięta.

      Usuń
  13. Dzięki za recenzje :]
    Spotkałam się że skrajnym opiniami na temat tej książki. Mimo że temat, który podjęła Zuza jest ciekawy, to po Twojej recenzji widzę, że przeczytanie "Modelki" lepiej odłożyć na dalszą przyszłość. Samo pokazanie, że zawód modelki jest ciężki to mało. Szkoda, że brakuje skłaniania do refleksji. Dużym plusem dla mnie jest, gdy osoby z show biznesu mówią o nim czasem krytycznie lub wyrażają jakieś wątpliwości. Np. modelka Marloes Horst w jednym z wywiadów, mówiła, że dziewczyny pracujące w modelingu powinny mieć ukończone 18 lat/ukończyć szkołę średnią. Trudno się z nią nie zgodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę fantastycznym źródłem wiedzy o modelingu i za to plus za Zuzy, bo odsłoniła kulisy w całej okazałości bez żadnego kłamania i koloryzowania. Jakkolwiek w książce brakuje mi czegoś głębszego. Książka nie może być o samym modelingu, bo wtedy robi się autobiografia Zuzy, mini poradnik ? Mam mieszane odczucia

      Usuń